Ukrywał się w Bieszczadach, a ma do odsiadki aż 16 lat.
POWIAT LESKI.

Fot. policja
37-latek od ponad dwóch lat był poszukiwany przez Komendą Powiatową Policji w Żywcu. Sąd Okręgowy w Bielsku-Białej oraz Sąd Rejonowy w Toruniu wydały trzy listy gończe. Miał do odbycia kary o łącznym wymiarze blisko 16 lat pozbawienia wolności. Dodatkowo Prokuratura Okręgowa w Krakowie oraz Prokuratura Rejonowa Bielsko-Biała Północ, wydała za poszukiwanym listy gończe celem jego tymczasowego aresztowania na okres odpowiednio 3 miesięcy oraz 14 dni.
Policjanci z Rzeszowa uzyskali informacje od kolegów z wydziału kryminalnego z Żywca, że mężczyzna najprawdopodobniej przebywa na terenie powiatu leskiego.
W minionym tygodniu, policjanci z Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie wspólnie z funkcjonariuszami z Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Lesku oraz funkcjonariuszami Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji w Rzeszowie, pojechali do miejscowości Przysłup położonej zaledwie 5 kilometrów od polsko-słowackiej granicy.
W ustalonym miejscu zatrzymali 37-latka. Mężczyzna był skazany za dokonywanie szeregu oszustw, wyłudzeń kredytów oraz prania pieniędzy na terenie całego kraju. Mieszkaniec województwa śląskiego trafił do zakładu karnego.











