Jarosław Gowin na konwencji w Rzeszowie
RZESZÓW. Program nowego ruchu politycznego w dziedzinie polityki społecznej.

Od lewej Piotr Dardziński, Stanisław Kruczek i Jarosław Gowin. Fot. Adam Cyło
Czytaj też Będzie lista Jarosława Gowina do podkarpackiego sejmiku?
W niedzielę (27 października 2013) w Wyższej Szkole Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie odbyła się konwencja ruchu Godzina dla Polski. Udział w niej wzięło kilkaset osób.
Głównym motywem wystąpienia Jarosława Gowina była sytuacja demograficzna Polski.
- W ciągu roku znika z mapy Polski miasto wielkości Rzeszowa – mówił Jarosław Gowin. - Do 2060 roku będzie nas o 8 mln mniej. Dzieci są nie tylko sensem życia, ale chodzi też o skutki gospodarcze.
Jego zdaniem do tej pory polityka wsparcia rodziny mylona była z polityką socjalną, ze wsparciem tych, którzy nie dają sobie rady.
Poseł opowiada się za równym traktowaniem wszystkich rodzin, dlatego płatne urlopy rodzicielskie powinny przysługiwać wszystkim, nie tylko zatrudnionym na umowę o płacę.
- Opowiadam się za wolnością wyboru dla rodziców w wychowaniu dzieci – mówił Jarosław Gowin. - Bo teraz dopłaty mają tylko ci, którzy mają dzieci w przedszkolu. Proponuję bon wychowawczy, ekwiwalent utrzymania dziecka – dla matki, babci.
Kolejnym mechanizmem ma być bon edukacyjny, który pozwoliłby rodzicom na samodzielne zdecydowanie do której szkoły zapisać dzieci.
Minister Gowin przypomniał, że popiera posyłanie sześciolatków do szkół.
- Ale nie mam w sobie arogancji, by zmuszać do tego innych, rządzący nie powinni zlekceważyć miliona podpisów pod wnioskiem o referendum - stwierdził.
Trzecia zasada to wspieranie małżeństwa, rodziny i macierzyństwa. Przykład to karta dużych rodzin, rodzin, dającą zniżki w komunikacji publicznej czy placówkach kulturalnych.
- Będąc ministrem proponowałem, by każdą ustawę oceniano pod kątem jej przydatności dla rodziny – przypomniał lider nowego ruchu. - Pomysł zarzucono.
Propozycje Godziny dla Polski zakładają zlikwidowanie dotychczasowej mechanizmów polityki prorodzinnej i zastąpienie ich nowymi.
- Polski nie stać na to, by nie mieć polityki prorodzinnej – skomentował Jarosław Gowin. - W takich krajach jak Wielka Brytania (dokąd wyemigrowało dużo Polaków) czy Estonia wprowadziły te rozwiązania, a teraz dobrze na nich wychodzą.
Komentując warunki prowadzenia działalności gospodarczej, były minister skrytykował ciągłe wspierania z budżetu państwa zagranicznych inwestorów.
- Dobrze że pojawiają się firmy zagraniczne, ale one nie zapewniają wszystkich miejsc pracy – mówił Jarosław Gowin. - Ale z budżetu państwa powinny być środki kierowane do polskich małych i średnich przedsiębiorstw.
Przedstawiciele ruchu podali przykłady swojej aktywności.
- W Lublinie i Krakowie prezydenci i rady miejskie chciały utrudnić dostęp do zawodu taksówkarza - mówił Piotr Dardziński, koordynator ogólnopolski akcji Godzina dla Polski. - Przeprowadziliśmy akcję „Napisz do radnych powiedz, że się nie zgadzasz”. Udało się. Nowością było to, że prezydenci zaprosili do dyskusji nie tylko taksówkarzy, ale i organizacje społeczne.
Kolejną akcją ma być zachęcanie do nielekceważenie referendum w sprawie sześciolatków.
- Nie możemy się zgodzić na to, by politycy wrzucali do kosza głosy obywateli.
Podczas kongresu wypowiadali się także przedsiębiorcy Ilona Czubik oraz Robert Stefanowski, burmistrz Błażowej Zygmunt Kustra i senator Kazimierz Jaworski.
ac