Wiśniowa musi raz jeszcze powtórzyć przetarg na geotermalny odwiert badawczy
WIŚNIOWA. Postępowanie zostało unieważnione jeszcze przed upływem terminu składania ofert.

Fot. NFOŚiGW
Ten jednak i tak co chwilę był przesuwany. Poszło jednak o coś innego. Gmina musi zmienić zakres zamówienia. Pewne zastrzeżenia zgłosił Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, a to właśnie dzięki jego dofinansowaniu (29,5 mln zł) w ogóle możliwe było planowanie całej inwestycji.
Wkrótce zostanie ogłoszony kolejny przetarg. I będzie to już trzecie postępowanie dotyczące wykonania geotermalnego odwiertu na terenie gminy Wiśniowa. Pierwsze, sprzed kilkunastu miesięcy, zakończyło się fiaskiem z powodu zbyt wysokich cen złożonych ofert. Na przedsięwzięcie gmina zarezerwowała wówczas w sumie ponad 38 mln zł, ale nietety ceny ofert zaczynały się od 57 564 000 zł (Firma Algeo z Grabownicy Starzeńskiej). Druga była jeszcze droższa: UOS Drilling z Warszawy - 66 541 093 zł.
Co prawda władze gminy próbowały jeszcze zdobyć dodatkowe środki z NFOŚiGW, ale ten jednak odmówił. Po kilkunastu tygodniach gmina odpuściła i podjęła decyzję o unieważnieniu postępowania.
Co zaś do planowanej inwestycji...
Odwiert badawczy Wiśniowa GT-1 miałby mieć głębokość 4705 metrów. Do tego zaplanowano też wykonane kompleksowych badań hydrogeologicznych, geofizycznych i laboratoryjnych.
O istnieniu wód geotermalnych na tamtym terenie wiadomo od początku lat 90. ubiegłego wieku. Natrafiono na nie podczas wykonywania odwiertów w trakcie poszukiwań gazu i ropy. Nikt ich jednak wówczas nawet nie badał. Po kilkudziesięciu latach władze gminy postanowiły do tematu powrócić. Kiedy pojawiła się więc szansa na zdobycie zewnętrznego finansowania projektu, gmina skwapliwie z niej skorzystała.
Zdaniem specjalistów NFOŚiGW zasoby geotermalne na terenie gminy Wiśniowa zdają się być bardzo obiecujące. Przewidywane parametry wody termalnej w zbiorniku kredy dolnej to około 85 stopni Celsjusza, przy wydajności 180 metrów sześciennych na godzinę oraz nawet 100 °C w zbiorniku jury górnej, przy wydajności 40 m3/h.
Całe planowane teraz przedsięwzięcie miałoby potrwać w sumie 20 miesięcy.