Czyżby fiasko drugiego przetargu na rewitalizację przemyskiego Rynku?
PRZEMYŚL. Za pierwszym razem przetargiem nie zainteresowała się żadna firma. Teraz tylko jedna i do tego jej oferta jest bardzo droga.

Fot. przemysl.pl (Agata Czereba)
A miasto zarezerwowało na rewitalizację północno-wschodniej części przemyskiego Rynki 2 133 690 zł. Niestety jedyny oferent za realizację inwestycji zażyczył sobie aż 3 591 488 zł.
Tegoroczne kłopoty z wyłonieniem wykonawcy spowodują, że posypały się plany miasta, które liczyło na to, że ta część przemyskiego Rynku zyska nowy wygląd już w listopadzie tego roku.
Do tego inwestycja musi zostać poprzedzona wykonaniem wcześniejszych prac archeologicznych. A te również przecież trwają.
Sam zakres przebudowy tej części Rynku obejmować ma w sumie ok. 33000 m2 powierzchni Rynku. Zamówienie dotyczyło wyrównania istniejącej nawierzchni płyty Rynku z brukowca kamiennego, wyrównania istniejącej nawierzchni ciągu pieszego z kostki kamiennej bazaltowej, wymiany istniejącej nawierzchni schodów i ciągów pieszych na płyty granitowe, przebudowy nawierzchni wzdłuż budynków 8 - 13, uzupełnienia oświetlenia i odwodnienia oraz uczytelnienia zarysów fundamentu murów budynku starego ratusza.