Napaść na protestujących aktywistów - zatrzymanie podejrzanego
PODKARPACKIE.

Fot. policja
W nocy z 21 na 22 marca 2021, do Komendy Miejskiej Policji w Przemyślu wpłynęło zgłoszenie, że na drodze w lesie pomiędzy miejscowościami Makowa a Arłamów, uczestnicy protestu ekologicznego zostali zaatakowani przez pięciu zamaskowanych mężczyzn.
Na miejscu policjanci zastali uczestników protestu - trzy kobiety oraz mężczyznę. Oświadczyli, że w miejsce, w którym protestowali, przyjechał samochód osobowy, w którym było pięciu mężczyzn, mieli zamaskowane twarze. Wykrzykiwali do protestujących wulgarne słowa.
Jak podali uczestnicy zdarzenia, w pewnym momencie jeden z pasażerów wysiadł z pojazdu i uszkodził samochód jednej z uczestniczek protestu, wybijając w nim szyby. Sprawca uderzył też jedną z uczestniczek w nogę, przedmiotem przypominającym kij bejsbolowy. W wyniku tego uderzenie nie doznała ona żadnych obrażeń.
Policjanci z przemyskiej komendy ustalili w środę, że poszukiwany może przebywać w jednym ze sklepów przy ul. Ślusarczyka w Rzeszowie. Dzięki współpracy z policjantami komend wojewódzkiej i miejskiej w Rzeszowie, mężczyzna został zatrzymany.
39-latek był poszukiwany dwoma listami gończymi przez sądy w Rzeszowie i w Przemyślu, m.in. czekało go odbycie kary dwudziestu miesięcy pozbawienia wolności.
Zatrzymany mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Usłyszał zarzuty zmuszania osoby groźbą lub przemocą do określonego zachowania i uszkodzenia mienia.
W czwartek przemyscy kryminalni doprowadzili go do zakładu karnego, gdzie wreszcie rozpoczął odsiadkę.