Radymno będzie miało swój herb. Albo i nie!
RADYMNO. Na symbol, jakim miasto posługuje się teraz, zgody nie wyraziła Komisja Heraldyczna. Władze miasta poprosiły o pomoc mieszkańców.

Jak na swojej stronie tłumaczą władze Radymna, prace nad ustanowieniem herbu miasta rozpoczęły się jeszcze w 2019 r. Dotychczasowy nie został bowiem nigdy zatwierdzony zgodnie z odpowiednimi procedurami.
Po opracowaniu projektu, bazującego na herbie, którym Radymno posługiwało się dotychczas (żaglowiec), przedstawiono go do zaopiniowania Komisji Heraldycznej. Projekt nie uzyskał jednak pozytywnej opinii Komisji ze względu na brak dokumentów historycznych, które uzasadniałyby jego kształt. Do tego - w przypadku istnienia kilku herbów w dziejach gminy, stosuje się herb najstarszy, lub najdłużej związany z gminą albo ostatni pochodzący z okresu staropolskiego.
W zamian heraldycy zaproponowali powrót do starego herbu Radymna, przedstawiającego infułę biskupią. Herb ten znajduje odpowiednie potwierdzenie w dokumentach historycznych.
Władze Radymna - jak tłumaczyły w komunikacie na stronie miasta - stanęły więc przed wyborem: „Albo ustanowimy herb z infułą biskupią, albo nie będziemy mieć herbu wcale”.
Tu jednak wolały spytać o opinię mieszkańców Radymna. Chcą mieć herb, ale z biskupią infułą, albo miasto daje sobie spokój z herbami i zostaje przy swoim tradycyjnym symbolem z żaglowcem. Ale jako logiem miasta a nie herbem.
Mieszkańcy mogą wypowiadać się w ankiecie zamieszczonej na stronie miasta. I żeby nie było, przedstawiono tam ów herb z biskupią infułą w kilku wariantach. Może jednak któryś się spodoba.