Śmierć Dawida Kosteckiego ps. „Cygan”: umorzenie śledztwa w sprawie domniemanego samobójstwa
WARSZAWA, RZESZÓW.

Ponad rok temu (2 sierpnia 2019 r.) w Areszcie Śledczym Warszawa-Białołęka zmarł Dawid Kostecki, pseudonim Cygan. To znany bokser, wystąpił także w jednym w seriali ( w roli boksera).
Jego sukcesom sportowym towarzyszyło zaanagażowanie w różne nielegalne interesy. Był karany m.in. za handel narkotykami, kradzieże samochodów, czerpanie korzyści z nierządu i oszustwa podatkowe. W więzieniu osadzony był już po raz piąty, odbywając karę 5 lat i 100 dni pozbawienia wolności za kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą. Do końca odsiadki miał dwa lata.
Śmierć Kosteckiego (powieszenie z użyciem prześcieradła na łóżku po kocem) wywołała wiele spekulacji. Pojawiły się szybko informacje, że zmarły bokser miał mieć wiedzę o politykach korzystających z nielegalnych agencji towarzyskich.
Sprawę badała Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga w Warszawie. Chodziło o „doprowadzenie Dawida Kosteckiego do targnięcia się na własne życie w dniu 2 sierpnia 2019 r. w Warszawie na terenie Aresztu Śledczego Warszawa Białołęka, znęcania się psychicznego i fizycznego nad nim, kiedy był pozbawiony wolności oraz niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy służby więziennej”.
Prokuratura jeszcze z 27 kwietnia 2020r. (sygn. PO I Ds. 138.2019) zdecydowała o umorzeniu postępowanie na podstawie art. 17§1 pkt 1 i 2 kpk wobec stwierdzenia, że dwóch czynów nie popełniono, a trzeci czyn nie zawiera znamion czynu zabronionego. Zebrane dowody jednoznacznie wskazują na to, że do zgonu Dawida Kosteckiego nie przyczynił się nikt inny i był on wynikiem samobójstwa.
Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie 27 października 2020 r. utrzymał w mocy postanowienie prokuratury.
- Nikt nie nakłaniał i nie zmuszał Dawida Kosteckiego do targnięcia się na własne życie ani też nie znęcał się nad nim fizycznie i psychicznie w czasie jego pobytu w Areszcie Śledczym – czytamy w komunikacie sądu.
Sąd odrzucił zażalenie pełnomocnika rodziny Dawida Kosteckiego adw. Romana Giertycha, który zarzucał prokuraturze szereg uchybień procesowych i – „forsował (również w mediach) wersję, że zgon ten był wynikiem zabójstwa”. Sąd w pełni podzielił stanowisko Prokuratury Okręgowej Warszawa -Praga w Warszawie co do zasadności umorzenia postępowania. Zarzuty stawiane w zażaleniu sąd uznał za całkowicie chybione.
- W ustnych motywach postanowienia Sąd podniósł, że śledztwo prowadzone było ze szczególną
skrupulatnością i rzetelnością, a prokurator po zgromadzeniu obszernego materiału dowodowego podjął właściwą decyzję w tej sprawie – to ostatnie słowa komunikatu.
Dawid „Cygan” Kostecki w chwili śmierci miał 38 lat. Pochodził z Rzeszowa, z ulicy Baldachówka. W latach 2001-2014 był zawodowym bokserem, na 41 walk, wygrał 39, w tym 25 przed czasem, dwie przegrał. W 2004 roku został młodzieżowym mistrzem świata federacji WBC w wadze półciężkiej. Z kolei w 2011 roku został interkontynentalnym mistrzem federacji WBA.
.