Pościg na granicy w Korczowej. Padły strzały!
KORCZOWA. Kierowca samochodu osobowego dwukrotnie staranował zabezpieczenia na przejściu granicznym.

Fot. SG
Kiedyś na takie sceny, jakie rozegrały się dziś na przejściu granicznym w Korczowej, mawiano czasem „tego jeszcze nie grali”. No to jednak zagrali…
Polscy strażnicy graniczni zauważyli renault lagunę, jak z impetem wjeżdża na nieczynną platformę autostradową, a następnie taranując separatory, barierki i szlaban przekracza granicę na Ukrainę. Następnie, pojazd zawrócił i zaczął uciekać z powrotem w stronę Polski.
Rozpoczął się pościg. Uciekające auto zlokalizowano na autostradzie A4. Mimo oddanych strzałów ostrzegawczych renault się nie zatrzymało. Zamiast tego przyspieszyło i znów wjechało z dużą prędkością na przejście graniczne. Pokonując zabezpieczenia, ominęło polską kontrolę graniczną i wjechało na Ukrainę.
Ukraińskie służby graniczne poinformowały polską stronę, że kierowcę udało się w końcu zatrzymać.
Więcej szczegółów straż graniczna na razie nie podaje.