CWK: czy była samowola przy przebudowie instalacji odwadniania?
RZESZÓW, JASIONKA. Trwa wymiana dokumentów.

CWK G2Arena - 12 stycznia 2016. Fot. Adam Cyło
Jak wiadomo, jednym z poważniejszych zagadnień przy realizacji projektu Centrum Wystawienniczo-Kongresowe w Jasionce było odpowiednie dopasowanie instalacji odprowadzania wody opadowej.
Już po wybudowaniu obiektu zainstalowano nowe, większe rury. Inwestycję (czy przeróbkę) przeprowadziła w imieniu inwestora (czyli wojewóztwa podkarpackiego) Rzeszowska Agencja Rozwoju Regionalnego.
Jednak Grażyna Głowiak powiatowa inspektor nadzoru budowlanego w Rzeszowie stwierdziła, iż odbyło się to w warunkach samowoli budowlanej. Dlatego PINB wszczął w tej sprawie postepowanie administracyjne. O sprawie tej poinformował dziennikarzy działacz społeczny Ireneusz Dzieszko (Prawica Podkarpacka). Ireneusz Dzieszko sugeruje przy tym, że sprawą powinna zainteresować się prokuratura, gdyż mogło dojść do złamania dyscypliny finansów publicznych.
Janusz Fudała, prezes Rzeszowskiej Agencji Rozwoju Regionalnego (która w imieniu samorządu województwa prowadziła całą budowę) zapewnia, że do złamania prawa nie doszło. Według art. 29 ust. 1 pkt 27) Ustawy Prawo Budowlane, na który powołuje się RARR, instalacja kanalizacji deszczowej wewnątrz obiektu CWK jest instalacją wewnętrzną, na której przebudowę pozwolenie na budowę nie jest wymagane.
- Od postanowienie powiatowego inspektora nadzoru budowlanego odwołaliśmy się do instancji wyższej czyli do inspektora wojewódzkiego - mówi prezes RARR.
Prezes Fudała dodaje, że zgodnie z Ustawą Prawo Zamówień Publicznych, z uwagi na nieprzekroczenie ustawowego progu przetargowego, ogłaszanie przetargu na tego typu roboty również nie jest wymagane. Zastosowanie znajdują w tym przypadku wewnętrzne procedury RARR.