Powstanie „Europejski Szlak Kulturowy im. Rakoczego”
JAROSŁAW. Deklarację podpisało dziewięciu przedstawicieli miast z Polski, Węgier, Czech i Słowacji.

Nastąpiło to kilka dni temu w jarosławskim Opactwie. Spotkanie to było właściwiekontynuacją rozmów prowadzonych w ubiegłym roku w Koszycach i Sárospatak, na temat utworzenia szlaku łączącego miejsca, z którymi związany był książę Franciszek II Rakoczy.
Sygnatariuszami porozumienia są: burmistrz Jarosławia Waldemar Paluch, konsul generalna Węgier w Krakowie dr hab. Adrienne Körmendy, konsul Węgier w Koszycach Lajos Szénási, burmistrz Sárospatak János Aros (Węgry), burmistrz Svidníka Ján Holodňák (Słowacja), zastępca burmistrza Szécsény Istvan Smelko (Węgry), burmistrz Zborov Ján Lukáč (Słowacja), burmistrz Jindřichův Hradec Stanislav Mrvka (Czechy), burmistrz Veľký Šariš doc. inż. František Bartko (Słowacja), przedstawiciel burmistrza Kőszeg dr Pócza Zoltán (Węgry), przedstawiciel burmistrza Miskolc Ferenc Papp (Węgry), dyrektor Muzeum Rakoczego w Sárospatak Edit Thamas, Klara Szabo z Europejskiego Ugrupowania Współpracy Terytorialnej w Miskolc, dyrektor Ośrodka Kultury i Formacji Chrześcijańskiej im. Sł. Bożej Anny Jenke w Jarosławiu ks. Marek Pieńkowski, prezes Jarosławskiego Stowarzyszenia Przyjaźni Polsko-Węgierskiej Bogusław Buliński oraz sekretarz generalny Klubu Konsulów w Jarosławiu Stanisław Machała.
Na konferencji udało się też - oprócz podpisania samej deklaracji - rozpocząć już pierwsze prace, które umożliwią rejestrację nowego Szlaku w Europejskim Instytucie Szlaków Kulturowych w Luksemburgu. To z kolei otwiera drogę do starania się o pozyskanie zewnętrznego dofinansowania. Może to być nawet 1 mln euro.
Udało się również wybrać główną siedzibę Szlaku. Będzie się znajdowała w węgierskim Sárospatak. To tam znajduje się Muzeum Rakoczego. Ustalono wreszcie wysokość wkładu własnego miast. W pierwszym roku funkcjonowania Jarosław za udział w Szlaku wniesie do wspólnej kasy 2 tys. euro. Organizacje pozarządowe będą musiały zapłacić stałą stawkę 100 euro.