Firmy z Podkarpacia zainteresowane nowymi rynkami eksportowymi
PODKARPACKIE. Bliski Wschód, Afryka, czy obydwie Ameryki – tam podkarpackie firmy chcą szukać rynków zbytu.

Główny Urząd Statystyczny poinformował, że w okresie styczeń-maj 2015 roku, polski eksport wzrósł o 6,2% r/r (do 72,01 mld euro). Według Sławomira Janowskiego, dyrektora Centrum Bankowości Korporacyjnej Banku Zachodniego WBK w Rzeszowie, eksport podkarpackich firm, zaczyna przekraczać granice Unii Europejskiej.
Zainteresowanie przedsiębiorców nowymi rynkami widać w wynikach ankiety, która przeprowadzona została w czerwcu 2015 podczas konferencji Programu Rozwoju Eksportu w Rzeszowie. Przedsiębiorcy z Podkarpacia za najbardziej perspektywiczne rynki, oprócz krajów Unii Europejskiej, uznali również kraje Bliskiego i Środkowego Wschodu. Jako atrakcyjne wskazało je ok. 26% uczestników konferencji. Duże nadzieje wiązane są również z krajami obu Ameryk (ponad 16% głosów oddanych w ankiecie).
- Rynki krajów Bliskiego i Środkowego Wschodu, a także Ameryki Północnej i Południowej są dla polskich przedsiębiorców atrakcyjne z kilku powodów – mówi Sławomir Janowski. - Po pierwsze, polskie produkty kojarzą się tam z wysoką jakością. Pomocny okazuje się również kurs walutowy, a także czynniki popytowe. Wszystko to powoduje, że marża na tych rynkach może być wyższa, co zdecydowanie zachęca do ekspansji.
Według danych firmy Bisnode, obecnie największym odbiorcą towarów produkowanych przez eksporterów z Podkarpacia, pozostaje Ukraina (27%). Na drugim miejscu znaleźli się nasi zachodni sąsiedzi – 20% eksportu z województwa trafia do Niemiec. Wysoko uplasowały się również Słowacja (14%), Czechy (10%), Rosja (9%) oraz Francja (7%).
- Z naszych analiz wynika, że polskie firmy najczęściej pytają o partnerów biznesowych właśnie z Unii Europejskiej – mówi Robert Kremser, dyrektor Rozwoju Biznesu w Bisnode Polska. - Jednak rynki te są już okrzepłe i trudno zaistnieć tam z nowym produktem. Obserwujemy też drugą, wyraźną falę – zapytania o kraje Bliskiego Wschodu lub kraje afrykańskie. Notujemy tutaj wzrost zainteresowania rzędu kilkudziesięciu procent rok do roku.
Oczywiście sam atrakcyjny rynek to nie wszystko. Przedsiębiorca, chcący eksportować swoje towary musi pamiętać o redukcji ryzyka biznesowego. Przydatne okażą się tutaj ubezpieczenia eksportowe, faktoring czy uwarunkowane formy rozliczeń, takie jak akredytywy czy inkaso. Niezbędna jest również wiedza na temat partnerów handlowych, a także znajomość odpowiednich regulacji prawnych (np. opodatkowania transakcji transgranicznych).
Program Rozwoju Eksportu prowadzowany jest przez Bank Zachodni WBK wspólnie z partnerami merytorycznymi: Bisnode, Google, Korporacją Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych S.A. oraz PwC. W maju i czerwcu 2015 roku, w ramach inauguracji Programu, odbył się cykl 12 konferencji w największych polskich miastach. Wzięło w nich udział prawie 700 przedstawicieli firm reprezentujących szerokie spektrum branż. Program Rozwoju Eksportu objęty został honorowymi patronatami ministra gospodarki oraz ministra spraw zagranicznych.