Powiat Rzeszowski - siła inwestycji
Podkarpacki Festiwal Nauki i Innowacji
Nabór na studia podyplomowe: Cyberbezpieczeństwo i ochrona zasobów informacyjnych
Rekrutacja do WSPiA na rok akademicki 2026/2027

Pracownicy Magnezytów pikietowali skarbówkę

Opublikowano: 2015-07-10 19:36:24, przez: admin, w kategorii: Firmy

RZESZÓW Ok. 200 pracowników Zakładów Magnezytowych w Ropczycach pikietowało dziś przed Izbą Skarbową w Rzeszowie.

Fot. Dorota ZańkoFot. Dorota Zańko
Fot. Dorota Zańko

Fot. Dorota Zańko

 

Domki na Roztoczu

Powodem protestu była obrona miejsc pracy, które ich zdaniem stały się zagrożone, po tym jak Urząd Kontroli Skarbowej w Rzeszowie naliczył Magnezytom podatek od strat poniesionych w wyniku zastosowania opcji walutowych (w latach 2008-2010). Zakłady mają zapłacić ponad 6 mln zł i odsetki za te dwa lata. Zdaniem związkowców, podatek ten wynika z błędnej interpretacji przepisów prawa przez urzędników skarbowych.

Czytaj Magnezyty zapłacą 6,2 mln zł zaległego podatku? Decyzja UKS

Uczestnicy pikiety przyszli pod urząd z transparentami, na których widniały hasła: „Kto zapłaci wasze pensje, jak już zniszczycie ostatnią polską firmę”, „Stop samowoli urzędników skarbowych”, „Stop bezmyślnemu niszczeniu naszych miejsc pracy”, „Nie dla podatków od strat".

W trakcie protestu, związkowcy odczytali treść petycji, którą następnie złożyli na ręce dyrektora rzeszowskiej izby skarbowej.  Podkreślają w niej, że trwający od wielu miesięcy proces niszczenia firmy przez urzędników zatrudnionych w organach skarbowych doprowadzi do pozbawienia środków do życia ponad 800 rodzin w Zakładach Magnezytowych „Ropczyce” i tysiące rodzin u podwykonawców Magnezytów. Domagają się zatrzymania tej spirali zniszczenia.

Pytają również, „dlaczego NIK przyznał urzędnikom Ministerstwa Finansów i NBP prawo do błędu w ocenie niedającego się przewidzieć zdarzenia, jakim było załamanie się kursów walut w roku 2008, a urzędnik UKS w Rzeszowie traktuje ten sam błąd po stronie przedsiębiorcy, jako zawiniony i uzasadniający nałożenie karnych podatków?”.

Pikietujących wsparli członkowie Zarządu Regionu Rzeszowskiego NSZZ „Solidarność”. Szef rzeszowskiej „S”, Roman Jakim odczytał treść przyjętego przez prezydium Regionu stanowiska. w którym zarząd żąda „wycofania się z bardzo restrykcyjnego orzeczenia wobec ropczyckich zakładów, które doprowadzi do załamania produkcji, zerwania współpracy z kooperantami oraz utraty pracy przez setki zatrudnionych pracowników”.

- Zakłady Magnezytowe są ważną firmą dla Podkarpacia od lat działającą w sektorze hutniczym, posiadającą ugruntowaną pozycję na rynku międzynarodowym, dlatego zarząd regionu rzeszowskiego NSZZ „Solidarność” tego typu decyzję uznaje za szkodliwą zarówno dla naszego regionu, jak i dla całej branży hutniczej - czytamy w stanowisku rzeszowskiej Solidarności.

Decyzja w sprawie płacenia przez Magnezyty podatku od strat może zapaść w przeciągu dwóch tygodni, jeżeli Urząd Kontroli Skarbowej rozpatrzy odwołanie złożone przez zarząd Zakładów Magnezytowych. Jeśli UKS potrzyma swoją poprzednią decyzję, odwołanie trafi do dyrektora Izby Skarbowej w Rzeszowie, który na rozpatrzenie sprawy będzie miał dwa miesiące.

– Sprawa jest szalenie skomplikowana i będziemy ją rozpatrywali wg najlepszej naszej wiedzy – zapewnił Wiesław Kuśnierz. – Dopóki nie rozstrzygniemy sporu i nie zapadną ostateczne decyzje, nie wyegzekwujemy ani złotówki.

- Powiało optymizmem – komentował po spotkaniu z dyrektorem Kuśnierzem, Sławomir Fąfara, przewodniczący Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Pracowników ZM Ropczyce.  - Mamy nadzieję, że ta sprawa zostanie załatwiona na poziomie dyrektora UKS.


DZ

Korzystamy z plików cookies i umożliwiamy zamieszczanie ich stronom trzecim. Pliki cookies ułatwiają korzystanie z naszych serwisów. Uznajemy, że kontynuując korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę.

Więcej o plikach cookies można dowiedzieć się na uruchomionej przez IAB Polska stronie: http://wszystkoociasteczkach.pl.

Zamknij