Park Naukowo-Technologiczny Dworzysko powiatu rzeszowskiego
Program Czyste Powietrze - zobacz zasady naboru
Przystanek Czas na podkarpacką młodzież

Czy Podkarpackie straci ponad 350 mln euro? Trwają negocjacje z Brukselą

Opublikowano: 2022-09-27 13:35:05, przez: admin, w kategorii: Samorządy

WARSZAWA, BRUKSELA. Podczas poniedziałkowej sesji sejmiku województwa podkarpackiego mowa była o stanie negocjacji z Komisją Europejską w sprawie funduszy europejskich dla Podkarpackiego na lata 2021-2027.

Fot. Pixabay/CC0

Fot. Pixabay/CC0

  

 

Profesor Jacek Szlachta ze Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie, ekspert pracujący dla samorządu województwa zwrócił uwagę, że od 2004 do 2020 , a nawet do 2021 następowała poprawa sytuacji gospodarczej regionu. Co roku PKB rosło o 1,5 punktu procentowego, co oznaczało wzrost o ponad 20 pkt procentowych, co dawało łącznie wzrost powyżej 50 proc. średniej unijnej. I zarazem oznacza, że Podkarpackie jest wśród biedniejszych województw w kraju. Cezurą jest PKB nieprzekraczające 75 proc. średniej unijnej.

 

- Zewnętrzne szoki silnie dotknęły województwo podkarpackie. Pierwszy rok po pandemii spadek PKB nastąpił w trzech województwach czyli w śląskim, pomorskim i podkarpackim – przypomniał prof. Jacek Szlachta. - Chodzi o toby za unijne odwróci ć to i przywrócić rowój

 

Negatywne konsekwencja ma pandemia covid-19 oraz wojna na Ukrainie. Koncerny oceniają Podkarpackie to jako obszar niebezpieczny.

 

- Negocjacje z Komisją Europejską są trudne priorytety się zmieniają. Musimy się dostsowywać, że nie wszystko jest finansowane Zwrócił uwagę, że teraz ważne są kwestie klimatyczne, a pewne inne rzeczy nie są finansowane.

 

Są też pozytywy, jak struktura przestrzenną, równomierne rozłożenie miast, rola Rzeszowa, dobra struktura społeczna. Ekspert przypomniał, że badanie jakości rządzenia, które przeprowadził Uniwersytet w Goeteborgu pokazuje, ze Podkarpackie zajmuje 6-8 miejsce wśród polskich województw.

 

Pierwotnie była propozycja była 38,5 proc było zarządzane na poziomie regionalnym. Obecnie 43 proc. na poziomie regionalnym. Oznacza to, że alokacje będą większe niż do tej pory. To trudniejsze pieniądze.

 

- Siedem lat temu byliśmy po pierwszych naborach wniosków. Teraz nie mamy jeszcze decyzji pozwalającej na rozpoczęcie prac nad perspektywą – mówi Wojciech Magnowski, dyrektor Departamentu Zarządzania Regionalnym Programem Operacyjnym. - A będzie ona o rok krótsza, więc na wydanie podobnej kwoty będzie o dwa lata mniej

 

Komisja przesłała do Urzędu Marszałkowskiego 497 uwag Pracowano nad nimi przez całe wakacje.

 

Jesteśmy nieco pod ścianą jeśli chodzi o proces negocjacji – zwrócił uwagę dyrektor Magnowski. - Jeśli nie uda nam się doprowadzić do wysłania do Komisji Europejskiej projektu naszego programu w odpowiednim czasie, także gdy nie zdoła zatwierdzić do końca roku. do końca roku, to stracimy znaczącą pulę alokacji, 361,5 milionów euro przepada

 

Wśród kwestii trudnych są np. regionalne inteligentne specjalizacje i plan transportowy. Finansowanie odnawialnych źródeł energii powinno według KE odbywać się w w formule pożyczkowej. Bruksela niechętnie patrzy też na program „Stop smog”, nie chciałaby też kontynuacji pilotażu programu przydomowych oczyszczalni ścieków, uważa też że za dużo środków ma być przeznaczone na drogi wojewódzkie. Natomiast funkcjonujące w Polsce szkoły specjalne uważa za dyskryminujące niepełnosprawnych.

 

- Musimy dużo wyjaśniać, prostować, tłumaczyć jak to u nas jest – mówi Władysław Ortyl, marszałek województwa podkarpackiego.

 

 

Korzystamy z plików cookies i umożliwiamy zamieszczanie ich stronom trzecim. Pliki cookies ułatwiają korzystanie z naszych serwisów. Uznajemy, że kontynuując korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę.

Więcej o plikach cookies można dowiedzieć się na uruchomionej przez IAB Polska stronie: http://wszystkoociasteczkach.pl.

Zamknij