Park Naukowo-Technologiczny Dworzysko powiatu rzeszowskiego
Trwa nabór na studia na Politechnice Rzeszowskiej
Pożyczki obrotowe w Podkarpackim Funduszu Rozwoju

Oferował obligacje swojej spółki. Jest podejrzany o przywłaszczenie kilkudziesięciu milionów złotych

Opublikowano: 2022-05-19 16:09:55, przez: admin, w kategorii: Region

RZESZÓW. Biznesmen aresztowany.

Fot. Adam Cyło

Fot. Adam Cyło

 

Policjanci Wydziału do walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, pod nadzorom Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie, pracowali nad sprawą dotyczącą powierzenia mienia znacznej wartości, byłemu prezesowi zarządu spółki kapitałowej w Świlczy (miejsce rejestracji), z tytułu emisji obligacji.

II Ogólnopolski Konkurs dla Jednostek Samorządu Terytorialnego na Najbardziej Innowacyjny Energetycznie Samorząd – edycja 2022

Firma (podobnie jak kilka innych biznesów właściciela) działała w branży medycznej. 

44-letni mieszkaniec Rzeszowa został zatrzymany przez policjantów 17 maja br. Spółka, której był prezesem, emitowała obligacje korporacyjne z gwarancją wysokiego zysku. Trwało to od kwietnia 2016 roku do sierpnia 2018 roku. Prowadzony przez niego proceder przestępczy polegał na przedstawianiu dokumentów m.in. formularzy propozycji nabycia obligacji, które przedstawiały profil działania spółki, zakres inwestycji na jakie miały zostać przekazane pieniądze z tytułu emisji obligacji, a także kondycję finansową spółki i przewidywane zyski z tytułu planowanych inwestycji. W dokumentacji znajdowały się również informacje dotyczące sposobu zabezpieczenia obligacji majątkiem prywatnym prezesa zarządu, a także majątkiem spółki, poprzez poddanie się dobrowolnej egzekucji na wypadek niewykupienia obligacji.

Zebrany w toku śledztwa materiał dowodowy wykazał, że dane zawarte w zabezpieczonych dokumentach były nieprawdziwe. Wykazany majątek, który znacznie odbiegał od rzeczywistości, miał być gwarantem dobrej kondycji spółki i zabezpieczenia wierzycieli. Jak ustalono, mieszkaniec Rzeszowa, ciągle pełniąc funkcje prezesa zarządu, pomimo grożącej niewypłacalności kierowanej przez siebie spółki, nie ogłosił upadłości. Zawarł umowę darowizny i majątek o wartości ponad 1,5 miliona złotych przekazał na rzecz swojej matki, co uniemożliwiło skuteczną egzekucję wierzytelności na rzecz pokrzywdzonych.

44-latek przywłaszczył powierzone mu mienie w postaci pieniędzy uzyskanych tytułem sprzedaży m.in. obligacji emitowanych przez kierowaną przez siebie spółkę, na szkodę 356 pokrzywdzonych, na łączną kwotę 48.656.849,47 zł, czyniąc sobie z tego przestępstwa stałe źródło dochodu.

We wtorek, prokurator z Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie ogłosił 44-latkowi zarzuty i przesłuchał go w charakterze podejrzanego. Sąd Rejonowy w Rzeszowie zastosował wobec mężczyzny tymczasowy areszt na okres 3 miesięcy.

Korzystamy z plików cookies i umożliwiamy zamieszczanie ich stronom trzecim. Pliki cookies ułatwiają korzystanie z naszych serwisów. Uznajemy, że kontynuując korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę.

Więcej o plikach cookies można dowiedzieć się na uruchomionej przez IAB Polska stronie: http://wszystkoociasteczkach.pl.

Zamknij