Park Naukowo-Technologiczny Dworzysko powiatu rzeszowskiego
Pożyczki obrotowe w Podkarpackim Funduszu Rozwoju

Będą dotacje na przydomowe zbiorniki na deszczówkę w Rzeszowie

Opublikowano: 2021-11-24 07:29:09, przez: admin, w kategorii: Samorządy

RZESZÓW. W ramach programu „Mała retencja” rzeszowianie będą mogli uzyskać dofinansowanie do wykonania na swojej działce terenie – w sąsiedztwie domu jednorodzinnego, bliźniaka lub szeregówki ogrodów deszczowych lub naziemnych i podziemnych zbiorników na deszczówkę.

Fot. Pixabay/CC0

Fot. Pixabay/CC0

 

Podczas wtorkowej sesji Rady Miasta Rzeszowa radni poparli projekt zaproponowany przez prezydenta Konrada Fijołka. Maksymalna wysokość dotacji na dofinansowanie kosztów inwestycji wynosić będzie 80 proc. kosztu inwestycji, ale nie więcej niż 1 tysiąc zł.

Pieniądze z dofinansowania będzie można wykorzystać na:

- zakup i montaż zbiorników naziemnych szczelnych o łącznej pojemności min 500 l;

- zakup i montaż zbiorników podziemnych szczelnych o pojemności min. 2000 l;

- utworzenie ogrodu deszczowego;

- utworzenie oczka wodnego o pojemności min. 500 l.

- Efektem programu „Mała retencja” ma być pozostawienie wód opadowych w ich naturalnej zlewni, co przyczyni się do utrzymania naturalnego poziomu zasobów wód gruntowych, poprawy lokalnego mikroklimatu i bioróżnorodności oraz ograniczenia wykorzystywania wody pitnej do podlewania i celów gospodarczych – mówi Jolanta Kaźmierczak, wiceprezydent Rzeszowa, której podlegają sprawy ochrony środowiska.

– Należy też pamiętać, że „Mała retencja” to część większego przedsięwzięcia, które chcemy realizować w naszym mieście. W powstającym obecnie nowym Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego to przedsięwzięcie jest określone mianem „Miasto gąbka”. Będzie to projekt, który ma przygotować miasto do zmian klimatycznych – tłumaczy Konrad Fijołek, prezydent Rzeszowa.

Program „Mała retencja” na razie zostanie wprowadzony pilotażowo – w 2022 roku. – Będziemy na bieżąco monitorować zainteresowanie mieszkańców tym projektem a także zbierać uwagi dotyczące np. wysokości dofinansowania. Wszystko po to, aby móc w przyszłości wprowadzać korekty do programu. Należy pamiętać, że „Mała retencja” jest finansowana z budżetu miasta i ma być uzupełnieniem programów związanych z retencją, które będą realizowane z pieniędzy zewnętrznych – z budżetu państwa i środków unijnych – dodaje prezydent Rzeszowa.

 

Korzystamy z plików cookies i umożliwiamy zamieszczanie ich stronom trzecim. Pliki cookies ułatwiają korzystanie z naszych serwisów. Uznajemy, że kontynuując korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę.

Więcej o plikach cookies można dowiedzieć się na uruchomionej przez IAB Polska stronie: http://wszystkoociasteczkach.pl.

Zamknij