Park Naukowo-Technologiczny Rzeszów-Dworzysko Powiatu Rzeszowskiego
Restaurant Week
Aktualności TVP3 Rzeszów - najlepszy regionalny pogram informacyjny Telewizji Polskiej

Dlaczego niektórzy ludzie zarabiają tak dużo?

Opublikowano: 2017-03-18 18:19:50, przez: admin, w kategorii: Opinie

O wysokości zarobków decydują dwa czynniki: popyt oraz umiejętności trudno zastępowalne. Duże zarobki są zagwarantowane wyłącznie wtedy, gdy oba kryteria są spełnione – powiedział dr Piotr Maszczyk z SGH podczas warsztatu „Wprowadzenie do ekonomii” organizowanego w ramach projektu Prasowa Akademia Pieniądza XXI.

Pieniadze

 

Jak wskazał wykładowca podczas pierwszego spotkania w ramach projektu realizowanego przez Polską Agencję Prasową we współpracy z Narodowym Bankiem Polskim, wysokość wynagrodzeń zależy od popytu na pracę.

 

- Spójrzmy na celebrytów - ludzi znanych z tego, że są znani - i zastanówmy się, dlaczego zarabiają tak dużo? To my jesteśmy gwarantem ich dochodów. Płacimy im pensję, oglądając telewizję śniadaniową, czytając plotkarskie gazety lub portale. Każdy kto to robi, dokłada się do ich zarobków - tłumaczył wykładowca.

 

Podał jeszcze kilka przykładów odnoszących się bezpośrednio do warsztatu PAP XXI.

- Wysokość wynagrodzenia dziennikarzy zależy od popytu na stworzoną przez nich treść. Natomiast moja pensja jest uzależniona od zapotrzebowania na wykłady z ekonomii - wskazał Maszczyk.

 

Dodał, że wysoki popyt na dobra w pewnych warunkach nie gwarantuje dużych zarobków. Dzieje się tak w przypadku, kiedy wiele osób na rynku pracy jest w stanie wykonywać czy produkować konkretne dobra lub usługi.

 

- W przypadku gdy wasze umiejętności posiada bardzo dużo ludzi, wtedy musicie konkurować o stanowisko - mówił do uczestników warsztatu Maszczyk. Dodał, że taką osobę można łatwiej zastąpić, co z kolei daje przewagę pracodawcy.

 

Jak podkreślił wykładowca, drugim czynnikiem wpływającym na wielkość zatrudnienia jest posiadanie rzadkich umiejętności.

 

- Robert Lewandowski zarabia dużo, ponieważ jego umiejętności są trudne do zastąpienia. Takimi zasobami dysponuje kilkanaście osób na świecie - powiedział ekonomista.

 

Zaznaczył również, że rzadkie umiejętności nie zawsze gwarantują powodzenie na rynku pracy.

- Większość osób, chcąc zainwestować w naukę języka obcego, jako pierwszy wybiera angielski. Myśląc o drugim języku, zastanawia się nad mniej popularnym. Jednak trzeba zwrócić uwagę, że wybierając lekcje języka masajskiego, nie będziemy +sprzedawalni+ na rynku pracy. Mówiąc o rynkowych uwarunkowaniach, warto dysponować rzadkimi zasobami, które są rynkowo sprzedawalne. W tym przypadku dobrym rozwiązaniem będzie nauka koreańskiego czy jednego z języków skandynawskich – tłumaczył wykładowca.

 

Dr Maszczyk w swoim wykładzie wskazał na jedną z koncepcji obecną w polskiej ekonomii.

 

- W środowisku ekonomistów funkcjonuje określenie + polski model kapitalizmu+, który zakłada, że kapitalizm jest stworzony dla pięciu procent najlepszych. Jeśli jesteście państwo w grupie najlepszych w swojej dziedzinie, to jest to gwarant dostatniego życia. Jednak problem wysokich zarobków polega w dużej mierze na tym, że nasze społeczeństwo składa się też z pozostałych 95 proc. ludzi - podkreślił wykładowca.

 

Jeden z uczestników warsztatu wskazał, że na rynku pracy duża rolę odgrywają również znajomości.

- Zgadza się, jednak jest to bardzo rzadki zasób, który nieliczna grupa osób ma możliwość zmonetyzować. Taki sam jak znajomość jednego z języków skandynawskich – skwitował dr Maszczyk.

Kurier PAP

 

Więcej o: zarobki, NBP, PAP, płace

Korzystamy z plików cookies i umożliwiamy zamieszczanie ich stronom trzecim. Pliki cookies ułatwiają korzystanie z naszych serwisów. Uznajemy, że kontynuując korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę.

Więcej o plikach cookies można dowiedzieć się na uruchomionej przez IAB Polska stronie: http://wszystkoociasteczkach.pl.

Zamknij