Park Naukowo-Technologiczny Dworzysko powiatu rzeszowskiego
Pożyczki obrotowe w Podkarpackim Funduszu Rozwoju
Akademia IT Sagitum - zapisz się na bezpłatne szkolenia

„Ostatnia Rodzina” - film o Beksińskich. Są już pierwsze recenzje

Opublikowano: 2016-08-13 11:37:38, przez: admin, w kategorii: Kultura

W piątek, 5 sierpnia 2016 r. w ramach Konkursu Głównego 69. MFF w Locarno, odbyła się premiera filmu „Ostatnia Rodzina” w reżyserii Jana P. Matuszyńskiego. Film zebrał bardzo dobre recenzje wśród polskich i zagranicznych dziennikarzy i krytyków filmowych.

„Ostatnia Rodzina” - film o Beksińskich. Są już pierwsze recenzje

 

W piątek, 5 sierpnia 2016 r. w ramach Konkursu Głównego 69. MFF w Locarno, odbyła się premiera filmu „Ostatnia Rodzina” w reżyserii Jana P. Matuszyńskiego. Dzieło opowiada o życiu wywodzącej się z Sanoka rodziny Beksińskich. Zdzisław Beksiński był artystą, przede wszystkim malarzem, zaś jego syn Tomasz Beksiński był znanym dziennikarzem muzycznym. Film zebrał bardzo dobre recenzje wśród polskich i zagranicznych dziennikarzy i krytyków filmowych.

 

„Ostatnia Rodzina” z pewnością przyczyni się do rozpoznawalności reżysera Jana P. Matuszyńskiego i rodziny Beksińskich wśród tych, którzy jeszcze o nich nie słyszeli” - pisze Jay Weissberg w swojej recenzji dla Variety. - To niezwykły film, chwilami budzące niepokój studium wojeryzmu oraz próba odtworzenia życia trzech współzależnych od siebie członków rodziny Beksińskich. Film jest bardzo prawdopodobnym kandydatem do wielu nagród festiwalowych”.

 

Dokumentowanie dziwactwa

 

Kolejnym krytykiem, który wróży filmowi bogate życie festiwalowe jest Dan Fainaru ze Screen Daily, który zauważa, że „Ostatnia Rodzina” mogłaby być miejscami skrócona, aby zintensyfikować dramaturgię historii, ale przyznaje, że właśnie tak poprowadzona dramaturgia stanowi o wyjątkowości tego filmu.

 

- Matuszyński ignoruje wszystko, co dzieje się poza mieszkaniami Beksińskich, skrzętnie odnotowując upływ czasu, do czego używa plansz wskazujących widzowi konkretne daty. Prowadzi narrację do samego brutalnego końca, opartego na faktach - prawdziwych, ale nigdy nie wytłumaczonych. Ale zadaniem tego filmu nie jest tłumaczenie życia, lecz dokumentowanie jego dziwaczności - zwraca uwagę Dan Fainaru.

 

- „Ostatnia Rodzina” Jana P. Matuszyńskiego jest najlepszym filmem do tej pory. Złożony, dziwny, niesamowicie zabawny i konceptualnie fascynujący” – napisał z kolei na swoim Twitterze Jeremy Elphick, redaktor naczelny portalu fourthreefilm.com.

 

Pochwały dla aktorów i reżysera

 

W swoich recenzjach krytycy Variety i Screen Daily dużą uwagę zwracają na świetne kreacje aktorów: Andrzeja Seweryna, Dawida Ogrodnika i Aleksandry Koniecznej.

 

- Mistrzowska rola Aleksandry Koniecznej - zauważa Dan Fainaru ze Screen Daily.

 

- „Ostatnia Rodzina” jest filmem znakomicie wyreżyserowanym i świetnie zagranym przez aktorów, którzy oddali swoim bohaterom szacunek na ekranie – pisze na swoim blogu sennhausersfilmblog.ch Michael Sennhauser.

 

Humor i nostalgia

 

Szwajcarski portal Ticino Today docenia umiejętność, z jaką polski reżyser łączy obecny w filmie humor i nostalgię. Według portalu Janowi P. Matuszyńskiemu, oddającemu hołd Zdzisławowi Beksińskiemu, udało się także pokazać fragment polskiej historii i życia rodziny, które tak skrzętnie upamiętniał artysta.

 

Powstał film, który przeraża, fascynuje, zostaje z widzem

 

Także wśród polskich dziennikarzy film budzi pozytywne emocje.

 

- Ten film zrobi furorę, choć niełatwo będzie wytłumaczyć dlaczego - czytamy w recenzji Tadeusza Sobolewskiego dla miesięcznika Kino. - Oto jeszcze jeden portret dziwnej rodziny, w którym kino polskie osiąga najwyższy stopień prawdziwości, nieoczywistości, wolności.

 

- Ostatnia Rodzina’ może stać się nie tylko najważniejszym obrazem 2016 roku, ale pierwszym tak dobrym, pełnym i przejmującym polskim filmem o artyście, którego osobowość doprowadziła do emocjonalnej zagłady siebie i otoczenia – pisze w swojej recenzji na portalu Onet.pl Maciej Kędziak.

 

- #OstatniaRodzina dla mnie 8/10. Duży film, a do tego debiut! – skomentował na Twitterze Kuba Armata.

 

W ostatnim numerze Newsweeka Małgorzata Sadowska przybliża widzom kulisy powstawania filmu.

 

 

Korzystamy z plików cookies i umożliwiamy zamieszczanie ich stronom trzecim. Pliki cookies ułatwiają korzystanie z naszych serwisów. Uznajemy, że kontynuując korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę.

Więcej o plikach cookies można dowiedzieć się na uruchomionej przez IAB Polska stronie: http://wszystkoociasteczkach.pl.

Zamknij